W meczu rozegranym w Bożnowie miejscowy KS Beskid pokonał MKS Budowlani Gozdnica 4:3. Spotkanie obfitowało w emocje, a goście musieli radzić sobie w osłabieniu aż do końca.
Przebieg meczu
Gospodarze objęli prowadzenie i ostatecznie wygrali 4:3, mimo że Budowlani zdobyli trzy bramki. Dla przyjezdnych trafiali Gracjan Nawrocki, Tomasz Urban oraz Szymon Maniak, który wpisał się na listę strzelców dwukrotnie. Po stronie Beskidu bramki zdobyli Tomasz Mielniczek (z rzutu karnego) i Mateusz Terlecki, który również ustrzelił dublet.
Dwie czerwone kartki
Kluczowym momentem spotkania były dwie czerwone kartki dla Budowlanych. Michał Klisowski opuścił boisko w 35. minucie, a Kamil Fidek otrzymał drugą żółtą kartkę w 82. minucie, co oznaczało grę w dziewiątkę do końca meczu.
Mimo osłabienia goście zdołali zdobyć trzy bramki i walczyli o korzystny wynik, ale ostatecznie wrócili do Gozdnicy bez punktów.
Klub podsumował występ krótko: „Gramy dalej” – co sugeruje, że drużyna nie zamierza się poddawać i skupia się na kolejnych spotkaniach.
Mecz sponsorowali m.in. Zakłady Usługowe Zachód Sp. z o.o., Gozdnicki Dom Kultury, Laspol oraz lokalne apteki.
Źródło: MKS Budowlani Gozdnica
Fot. facebook.com

